Home

O mnie

Moje modele

Warsztat

Artykuły o modelarstwie

Foto

Video

Download

Komis

Imprezy modelarskie

Linki

Kontakt

Tutaj żarty sie kończa... KAZDA FUSZERKA OZNACZA PORAŻKĘ W POSTACI ZWICHROWAŃ I NIERÓWNOSCI ! o ile dotychczas wszystko było delikatne i rozlatywalo sie w rekach, tak teraz zabieramy sie za wklejenie elementów które decyduja o sztywnosci skrzydla czyli keson i wklejki między dzwigarowe.




Na poczatek docinamy z deski balsowej pożadana długosć i szerokosć kesona, ja zrobiłem to z balsy 1,5mm ponieważ przy rozpietosci 1,5m w zupełnosci to starczy. Dociety keson szlifuje pod katem aby idealnie pasowal na laczeniu miedzy natarciem a żeberkiem, dokładnie tak.


Sprawdzam czy wszystko pasuje a nastepnie smaruje klejem CA linie styku z natarciem.



Teraz klejem CA smarujemy wszystkie żeberka i dzwigar na całej długosci kesona, najlepiej zrobic to tak, aby natarcie było do dołu a spływ na górze wtedy wystarczy dac kropelkę kleju i sama spłynie w dół po żeberku aż do samego końca (tylko rzadkie CA). Ponieważ to klej CA należy to robic dosć szybko, gdy smarowalem klejem poszczególne elementy miałem już pod ręka skarpete :-))) zmoczona w goracej wodzie, teraz kładę skarpete hehe :-)) na keson i żelazkiem ustawionym na nieco mniejsza temperature niż oklejanie folia dociskam keson do żeberek aż klej chwyci (trwa to zazwyczaj około 2sekund). Cała operacja trwa nadzwyczaj szybko a balsa która nasaczyła się woda pod temperatura wygina się bardzo łatwo :-))) Oczywiscie pamiętamy o tym, żeby całe skrzydło było obciażone na całej długosci klejenia aby wszystko było w jednej lini!!!!!!!! jeżeli tego nie zrobimy, to skrzydło już na samym poczatku będzie lekko kopniete (ekręcone)

Dodano 1.02,2006 Jako że moja metoda na żelazko i skarpetke :-) okazała się dla niektórych osób zbyt niebezpieczna postanowiłem dopisac wyjasnienie. Balsa szczególnie ta bardziej miękka ma bardzo specyficzne własciwosci, jeżeli balsa będzie całkowicie mokra jakby się ja wyciagneło z wody i wysuszy w bardzo szybkim tempie np: suszarka dużej mocy lub żelazkiem nastawionym na duza temperature (woda odparowuje) to dochodzi do dużego skurczu balsy siegajacego nawet kilku procent. Przy wklejaniu kesonu oznacza to lekkie zwichrowanie, dlatego też zwracam szczególna uwage na to, że żelazko służy tylko po to aby pomóc sie balsie wygiać a nie po to żeby wysuszyc na wiór balse. Temperatura żelazka nie jest duża i balsa nie wysusza sie szybko nie dochodzi do skurczu wiec nie może sie zwichrować. Jeżeli wszystkie przesłanki wyginania balsy zostana spełnione to otrzymujemy fantastyczne narzędzie do szybkiego wyginania balsy.

A zatem podsumowujac, kładziemy mokra szmatke (dobrze wycisnieta) na suchy keson i przykładamy żelazko które jest gorace ale nie dochodzi do odparowania wody, samo CA bardzo dobrze sie klei pod wpływem temperatury a jak dostanie wody to w niczym to nie przeszkadza.

I dla pewnosci połaczenia już samym żelazkiem, tylko wzdłuz dzwigara (nie cały keson )

Oczywiscie wklejamy pozostale kesony cały czas pamiętajac o tym żeby wklejać je na prosto ustawionym skrzydle obciazonym np linijka (jak na zdjęciu)

Teraz zabieramy się za wklejki miedzydzwigarowe, ja dopasowalem wszystkie wklejki od razu na całe skrzydło.


No i oczywiscie ażurowanie :-) UWAGA! tutaj chciałbym zaznaczyć że ażurowanie wklejek miedzydzwigarowych znacznie osłabia skrzydło na ukręcenie, ja to zrobiłem tylko ze wzgldu na walory estetyczne. Jeżeli ktoś chce mieć mur beton odporne skrzydło na kraksy nie ażuruj tego. Druga sprawa słoje w druga strone.



Teraz gdy wszystkie wklejki sa gotowe wypadało by je przykleic, tutaj chcialem zaznaczyć że jest to ostatni moment żeby poprawic ewentualne zwichrowanie skrzydła, chwyc rękami skrzydło na jego końcach, wyraznie można je ukrecać. Gdy wkleimy wklejki miedzydzwigarowe skrzydło będzie jak ze stali w ogóle nie bedzie się ukręcać, więc jeżeli jest jakas nierównosć-ukręcenie to wklejka można to wyrównać. Mi osobiscie, skrzydło wychodzi zawsze idealnie proste i nie musze prostowac skrzydła wklejkami. Wszystkie wklejki miedzydzwigarowe wklejam na skrzydle obciażonym linijka żeby było w jednej lini.




Skrzydło jest już mocne niepodatne na ukręcenia czy inne siły, nic juz nie da się poprawic, sprawdz czy złozyłes dobrze skrzydło zobacz czy nie jest ukręcone. W tym celu stajemy za skrzydłem i sprawdzamy czy odległosć między najwyzszym punktem (najczęsciej linia z dzwigarem) a linia spływu jest równa na całej długosci. Tak jak na zdjęciu odległosć miedzy dwoma punktami 1 i 2 sa równe skrzydło jest proste :-) jeżeli nie, to skrzydło jest ukrecone i podczas oblotu będziemy musieli skorygowac to lotkami ...


To co było najważniejsze do zrobienia zostało zrobione, teraz to już pełen loozik :-))) zabieramy się za końcówki skrzydeł.




PRZEJDZ DO NASTĘPNEJ STRONY -->